Rozszerzone naczynka krwionośne stanowią częsty problem dotykający zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Pojawiają się one zazwyczaj na twarzy, dekolcie i nogach. Najpierw występuje rumień, który nasila się pod wpływem emocji, a następnie pojawiają się drobne, rozszerzone naczynka. Nie jest to jedynie defekt estetyczny, ponieważ rezultatem tego stanu może być m.in. trądzik różowaty. Rozszerzone naczynka na nogach mogą stanowić objaw schorzenia żył, np. ich niewydolności. Z tego względu popękane naczynka muszą być leczone, aby nie dopuścić do ewentualnych powikłań.

Skóra z tendencją do rozszerzonych, pękających naczynek wymaga odpowiedniej pielęgnacji oraz profilaktyki chroniącej przed nasileniem się objawów. Popękane naczynka pojawiają się pod wpływem zimnych lub gorących temperatur, ich gwałtownej zmiany, wiatru, emocji, słońca i picia alkoholu. Problem często występuje u kobiet ciężarnych w pierwszym trymestrze ciąży z powodu zmian w gospodarce hormonalnej, a w szczególności w ilości produkowanego przez organizm estrogenu i progesteronu, który zmniejsza napięcie ścian naczyń żylnych. To właśnie estrogen jest też przyczyną pojawiania się popękanych naczynek u kobiet stosujących hormonalne metody antykoncepcji, ponieważ zawierają one ten hormon. Szczególnie podatne na pękanie naczynek są osoby z suchą, cienką i delikatną skórą, która gwałtowniej reaguje na bodźce zewnętrzne. Słabe i pozbawione elastyczności naczynka przebiegają bliżej powierzchni skóry, toteż cera staje się nienaturalnie zaróżowiona. Fachowa nazwa takich zmian to teleangiektazje. Wyraźne, czerwone niteczki mogą do siebie ściśle przylegać. Wyglądają wtedy jak jednolite, zlane zaczerwienienie.

Pierwsze objawy rozszerzonych naczynek to zaczerwienienie nosa, policzków i przestrzeni między brwiami, a także uczucie gorąca na twarzy po wypiciu alkoholu, kawy i herbaty oraz po wejściu do ciepłego pomieszczenia. Często już u dorastających, młodych osób popękane naczynka dają o sobie znać. Początkowo zarumienienie ustępuje po kilku minutach, ale z czasem rumieniec znika coraz wolniej i może przekształcić się w rumień stały. Początkowe drobne „pajączki” wraz z upływem czasu ulegają coraz większej degeneracji. Gdy problem narasta, a niedoskonałości nie da się już zamaskować makijażem, należy poradzić się specjalisty (kosmetyczki, kosmetologa lub dermatologa) i skorzystać z zaleconego przez niego sposobu leczenia. Widocznie rozszerzone naczynka, dające się zauważyć jako siatka czerwonych nitek o zróżnicowanej wielkości, mogą zostać zamknięte następującymi metodami:

Laserowe zamykanie naczynek

Pod wpływem energii laserowej drobne zmiany naczyniowe, teleangiektazje, pajączki ulegają zamknięciu. Dzięki odpowiednio dobranej energii można usuwać zmiany bez naruszania ciągłości skóry. Energia laserowa jest pochłaniana przez hemoglobinę, zamieniana w ciepło, które niszczy naczynia. Po zabiegu w miejscach strzału pojawia się lekkie zaczerwienienie. Metoda jest bezpieczna, nie pozostawia śladów, nie wyłącza z codziennych obowiązków, można ją wykonywać o dowolnej porze roku, towarzyszą jej niewielkie dolegliwości bólowe (znieczulenie nie jest stosowane) . Zabieg niekiedy trzeba powtórzyć, zależnie od ilości naczynek.

Elektrokoagulacja

Polega na ścięciu białka tkanek poprzez termiczne jego uszkodzenie. Wskazaniami do elektrokoagulacji są np.:rozszerzone naczynia krwionośne na twarzy i nogach, naczyniaki gwiaździste,  brodawki wirusowe czyli kurzajki, płaskie, brodawki łojotokowe, prosaki, włókniaki , usuwanie zbędnego owłosienia.

Zabieg jest wykonywany przy użyciu elektrod różnego kształtu: igły, igły z kulką, noża lub elektrody do specjalnego bezinwazyjnego zamykania naczyń czyli bez nakłucia skóry. Zabieg jest bolesny, dlatego często stosuje się znieczulenie miejscowe. Bezpośrednio po zabiegu może wystąpić obrzęk, rumień, stwardnienie, zasinienie, ból. Strupki, które pojawią się po zabiegu goją się w ciągu kilku dni.

Przeciwwskazaniami do zabiegu są :

  • rozrusznik serca,
  • zaburzenia krzepnięcia,
  • zaburzenia krążenia,
  • cukrzyca (trudności w gojeniu),
  • ciąża.